W obliczu narastającego problemu niewypłacania wynagrodzenia podwykonawcom, mimo terminowej realizacji wskazanych inwestycji drogowych, pojawia się konieczność wprowadzenia prawnych instrumentów ochrony podwykonawców, którzy narażeni są na zbyt duże ryzyko. Podwykonawcy, wykonujący pracę na zlecenie głównego wykonawcy często posiadają status małego lub średniego przedsiębiorcy, chociażby z tego powodu ich budżet finansowy w przeciwieństwie do dużych korporacji budowlanych jest znacznie ograniczony.

Okazuje się, że problem urósł do znaczącej rangi i zaczyna dotyczyć licznej grupy firm, wobec tego Ministerstwo Sprawiedliwości postawiło podjąć działania zapobiegające tego rodzaju procederom. Remedium na problemy podwykonawców mają być regulacje opracowywanej aktualnie przez ministerstwo ustawy o zapobieganiu nadużyciom w inwestycjach drogowych. Z informacji opublikowanych przez ministerstwo wynika, że ustawa należąca do programu reform „sprawiedliwość i bezpieczeństwo”  ma dotyczyć inwestycji drogowych realizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

Kluczową zmianę stanowi wprowadzenie zaświadczeń drogowych wydawanych przez inspektora inwestycji drogowej po ukończeniu każdego etapu procesu inwestycyjnego. W tym celu nastąpi również powołanie Komisji Inwestycji Drogowych oraz ustanowienie obowiązku prowadzenia drogowego rachunku powierniczego.

Pełnienie funkcji inspektora inwestycji drogowej zgodnie z propozycją Ministerstwa Sprawiedliwości będzie należeć do Powiatowego Inspektora Nadzoru  Budowlanego  w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane. Głównym obowiązkiem inspektora będzie wydawanie tzw. zaświadczeń drogowych po zakończeniu poszczególnych etapów realizacji inwestycji przez podwykonawcę, określonych w harmonogramie rzeczowo-finansowym, stanowiącym integralną część umowy o podwykonawstwo. Co ważne termin wydawania zaświadczeń będzie wynosił 5 dni od zgłoszenia gotowości do odbioru danych robót. Przed wydaniem takiego zaświadczenia, przesłuchani zostaną uczestnicy, którzy byli uczestnikami procesu inwestycyjnego. W terminie 7 dni, inspektor będzie miał prawo do wezwania uczestnika procesu inwestycyjnego w celu złożenia wyjaśnień związanych z wydawanym zaświadczeniem. Wydane zaświadczenie ma mieć moc dokumentu urzędowego, tzn. będzie stanowić dowód tego, co zostało w nim poświadczone i będzie korzystało z tzw. domniemania prawdziwości urzędowo poświadczonych informacji. Może to być niezwykle istotne w ewentualnych procesach sądowych pomiędzy podwykonawcami a ich zleceniodawcami.

Jednym z kluczowych zaświadczeń docelowo ma być upoważnienie do wypłaty środków z drogowego rachunku powierniczego. Wśród osób, które funkcjonują w sektorze budowlanym, propozycja ta uchodzi za dość kontrowersyjną. Celem takiego rachunku jest ochrona podwykonawców przed nieuczciwymi wykonawcami, którzy nie regulują należności. W projekcie ustawy przewidziano następującą sekwencje działań: w pierwszej kolejności inwestor będzie przelewał środki pieniężne związane z wykonywaną inwestycją na specjalnie stworzony do tego drogowy rachunek powierniczy. Następnie bank wypłaci środki generalnemu wykonawcy, natomiast co ważne dopiero po spełnieniu przez niego warunków określonych w umowie o wykonanie inwestycji drogowej. W sytuacji, w której podwykonawca nie otrzyma środków z tytułu ukończonych robót, których wykonanie zostało potwierdzone zaświadczeniem drogowym, zostaną one wypłacone przez bank z rachunku powierniczego bezpośrednio podwykonawcy. Z kolei koszty związane z prowadzeniem takiego rachunku będą ponosić inwestor i generalny wykonawca (lub wykonawca) w równych częściach.

W projekcie ustawy przewidziano powołanie nowego organu administracji państwowej,  wspomnianej wcześniej Komisji Inwestycji Drogowych w celu identyfikacji sporów wśród uczestników danego procesu inwestycyjnego. Do zadań Komisji będzie należeć m.in. rozpoznawanie odwołań od zaświadczeń drogowych, a jej członkowie będą powoływani przez samego premiera. Co więcej, w projekcie nie zabraknie ustawy regulującej postępowanie dowodowe przeprowadzone w ramach odwołania od zaświadczenia drogowego. Taka regulacja przez niektórych traktowana jest jako odstępstwo od obowiązującego systemu postępowania administracyjnego. Na orzeczenie Komisji przysługiwać będzie skarga do sądu administracyjnego, którą należy wnieść do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w terminie 7 dni od doręczenie orzeczenia Komisji.

Celem projektu jest zwiększenie ochrony podwykonawców oraz zabezpieczenie inwestycji, co bez wątpienia zasługuję na uznanie. Jednakże zaproponowane regulacje spotkały się z licznymi zastrzeżeniami. Krytycy projektu ustawy podnoszą, iż po kryzysie w sektorze budowlanym, który miał miejsce w latach 2010-2012, wprowadzono już zmiany w tym samym celu. Zdaniem niektórych ustawa nastręcza obowiązek tworzenia dodatkowej dokumentacji. Poruszana jest również kwestia zasad równego traktowania podmiotów w obliczu faworyzowania podwykonawców. Takie działanie może spowodować w skrajnych sytuacjach zatrzymanie rozwoju firm budowlanych, które nie podołają sytuacji rynkowej i wymogom, które narzucił ustawodawca.

Krążą pogłoski, że projekt ustawy, która miałaby wprowadzić niemałą rewolucję dla branży nie powinien wywodzić się od Ministerstwa Sprawiedliwości z uwagi na brak znajomości specyfiki branży budowlanej w efekcie ustawa nie wpisuję się w realia procesu inwestycyjnego. Część osób podkreśla, że proponowane regulacje są sztuczną komplikacją przepisów na pograniczu prawa administracyjnego oraz cywilnego, w konsekwencji ograniczającą dotychczasową ochronę praw podmiotów będących stronami umów. Z uwagi na ciąg dalszy prac, ostateczny kształt projektu nie jest znany, tak więc mając na uwadze istotność regulacji dla branży, warto nieustannie monitorować postępy procesu legislacyjnego.